środa, 10 czerwca 2015

Ty Wilson

Z racji tego, że bardzo dużo podróżuję pociągami, postanowiłam urozmiaicić sobie ten czas. Zazwyczaj czytałam książkę albo rozwiązywałam krzyżówki. A pewnego razu pomyślałam sobie, dlaczego by nie haftować? Zdecydowałam, że będzie to coś nieskomplikowanego i zdecydowanie z małą ilością kolorów. I tym sposobem powstał haft według projektu Ty Wilsona. 


Nici jakich użyłam to Ariadna. Haft spoczywa z innymi w szufladzie.
Muszę przyznać, że jeszcze nie raz sięgnę po projekty Ty Wilsona, bo bardzo przyjemnie się robi te obrazki. 

2 komentarze:

  1. Także ostatnio znalazłam kilka wzorów Ty Wilsona i jestem nimi zauroczona. Ale może kiedyś uda mi się z jeden wyszyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo haftuje się szybko i przyjemnie.

      Usuń