Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ariadna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ariadna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 lutego 2016

TUSAL-owy słoik

Wiajcie Kochane :) Ostatnio marnie u mnie z krzyżykami i z blogowaniem. Nie będę opowiadać czym jestem zajęta bo lista byłaby długa...
Dzisiaj mam akurat wolny dzień, mąż w pracy, dzidziuś śpi więc postanowiłam to wykorzystać. Na pewno dzisiaj tamborek wpadnie w moje ręce :)
A tymczasem chciałam Wam pokazać mój słoik. Miałam z tym zaczekać do kolejnej odsłony w lutym, ale w związku z tym, że tak dawno nie pisałam będę się chwalić dzisiaj. 


Tak wygląda nakrycie mojego słoiczka. Nakrętkę postnowiłam ozdobić techniką decupage. Po prostu zamalowałam białą farbą i nakleiłam serwetkę. Niestety nie jestem do końca zadowolona. Do wykończenia pierwszy raz użyłam środka ze sklepu budowlanego i chyba nie do końca się nadawał. Przez to bardzo brzydko wyszły mi brzegi nakrętki. Cóż... ćwiczenie czyni mistrza więc się nie poddaję.
A teraz słoik w pełnej odsłonie.


Napis wyhaftowałam. A brzegi ozdobiłam koronkową wstążeczką. 
Wzór nożyczek to projekt Veronique Enginger. Natomiast alfabet ściągnęłam z Pinteresta. W całym hafcie kolory dobierałam sama. Haftowałam głównie muliną Ariadna. Jedynie do nożyczek wykorzystałam pozostałości z muliny bliżej nie określonej firmy. Były to resztki po hafcie z gotowego zestawu. 
A tak słoik prezentuje się z każdej strony.





Co sądzicie o tym słoiku? Chętnie przeczytam każdą opinię.
Tyczasem miłego weekendu :)

wtorek, 26 stycznia 2016

Uchylam rąbek tajemnicy...

Witajcie!
Krzyżykowo u mnie niestety ostatnio marnie... Musiałam zająć się pracą i mój czas na wyszywanie drastycznie się skurczył. 
Cały czas siedzę nad metryczką dla synka. Żadnych nowych haftów na razie nie zaczynam. Poza jednym... malutkim... na TUSAL-owy słoik :) W całości pokażę go w lutym, kiedy wszystkie będziemy prezentować słoiki. A dzisiaj uchylam tylką rąbek tego co się znajdzie na moim słoiku. Malutki, przyjemny hafcik :)


Trochę danych:
kanwa: Aida 14 ct
mulina: Ariadna, kolory dobierałam sama
autor wzoru: Veronique Enginger
pochodzenie wzoru: Pinterest

Witam kolejnych obserwatorów :) Jest mi niezmiernie miło Was gościć :)
Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego wtorku.

sobota, 18 lipca 2015

Pluto - odsłona czwarta... I nowy projekt

Uff... nareszcie skończyła. Pluto jest już gotowy. Przyznam, że pod koniec już miałam go trochę dość. Monotonne wypełnianie kanwy żółtym kolorem bardzo mi się dłużyło. Ale słowo się rzekło i poduszki muszą być zrobione. Tak wygląda gotowy pies, już wyprany (czeka tylko na prasowanie).


I zbliżenie...




I razem z Kubusiem :)


Teraz muszę poszukać w sklepie fajnego materiału na poszewki i wszystko dopiąć na ostatni guzik :)

A tymczasem wczoraj zaczęłam haftować kawy. Użyłam mulin DMC.


Powstaje dopiero ramka. Ale ten obrazek robię sobie na spokojnie w oczekawianiu na mulinki do nowych projektów :)

Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu :)

wtorek, 14 lipca 2015

Prezent oprawiony

Kilka postów wcześniej pokazywałam haft, jaki zrobiłam dla moich Przyjaciół. Obiecałam, że pokżę go w pełni po wypraniu, wyprasowaniu i oprawieniu. Długo szukałam ramki, bo miałam określoną wizję tego obrazka. Ale w końcu się udało.
Tak wygłądał obrazek po wypraniu i wyprasowaniu...


A tak już w ramce...


Mnie się podoba, obdarowanym też :)
A Wam? 
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i komentujących :)


sobota, 11 lipca 2015

Pluto - odsłona trzecia

Ostatnie dni niestety przyniosły małą ilość krzyżyków. Postanowiłam to nadrobić, bo mam cel do jutra skończyć wzory na poduszki. Na chwilę obecną Pluto prezentuje się tak...





Zostało jeszcze zapełnić dwie łapy żółtym kolorem i gotowe. Wam życzę miłego weekendu a ja tymczasem uciekam do igły :)
A w kolejnym poście pokażę Wam moje najbliższe plany hafciarskie.




wtorek, 7 lipca 2015

Pluto -odsłona druga

Dzisiaj będzie króciutko. 
Przez ostatnie upały i mój siedmiomiesięczny brzuch moje ręce odmówiły współpracy w ciągu dnia. Udało mi się trochę wieczorami posiedzieć nad robótkami. I niestety przez to dużo nie przybyło. 
Tak więc prezentuję Pluta na dzień dzisiejszy :)


A że dzisiaj mamy kolejny hafciarski wtorek pracę możecie zobaczyć również na fb :)

środa, 1 lipca 2015

Pluto... i małe zmiany

Jako, że poduszki muszą być dwie, a Kubusia skończyłam już haftować, to przyszła kolej na psa Pluto. Wczoraj zagościł na moim tamborku. Tak jak w poprzednim wzorze rozpiska mulin to Ariadna - i przy tym zostałam. 
Tak się prezentuje po pierwszym dniu.


Zaprezentowałam go wczoraj na hafciarskim wtorku, więc niektóre z Was mogły go już widzieć :)

A jeśli chodzi o zmiany... doatyczą SAL-u Chata za miastem. Wiem, że już minęło sporo czasu od jego rozpoczęcia, ale ja jak to prawdziwa kobieta - zmianiam zdanie. Zdecydowałam się jednak na inny wzór domku. I tego już się zamierzam trzymać. Obrazek poniżej :)


poniedziałek, 29 czerwca 2015

Kubuś Puchatek i Prosiaczek

Jeden haft na poduszki właśnie ukończyłam. W tym miesiącu spontanicznie postanowiłam sobie, że zrobię poduszki do pokoju moich siostrzeńców. Wybór padł na Kubusia Puchatka i psa Pluto. Kubuś wczoraj został skończony - wyprany i wyprasowany. Dzisiaj zabieram się za drugi obrazek. Haftowałam muliną Ariadna, bo tylko taka była w rozpisce, a już nie chciało mi się szukać zamienników. Ale jestem zadowolona z efektu. 
A tak powstawała moja praca :)












Teraz Kubuś musi zaczekać na drugi obrazek. A potem przysiądę do maszyny i uszyję poszewki na poduszki. Jak już obydwie będą gotowe i pozszywane to pokażę efekt końcowy :)

środa, 17 czerwca 2015

Prezent rocznicowy

Ostatnio mam trochę więcej czasu na haftowanie. Postanowiłam więc sprawić dobrym znajomym prezent na rocznicę ślubu. Prezent z pewnych powodów dostaną wcześniej. Mam nadzieję, że im się spodoba. 
Mulina jaką użyłam to Ariadna.
A tak powstawała praca...






Teraz zostało jeszcze zrobienie napisu, pranie, prasowanie i oprawienie w ramkę. I prezent gotowy :) Całość zaprezentuję jak już wszystko będzie dopięte na ostatni guzik :)
Miłego popołudnia :)

środa, 10 czerwca 2015

Ty Wilson

Z racji tego, że bardzo dużo podróżuję pociągami, postanowiłam urozmiaicić sobie ten czas. Zazwyczaj czytałam książkę albo rozwiązywałam krzyżówki. A pewnego razu pomyślałam sobie, dlaczego by nie haftować? Zdecydowałam, że będzie to coś nieskomplikowanego i zdecydowanie z małą ilością kolorów. I tym sposobem powstał haft według projektu Ty Wilsona. 


Nici jakich użyłam to Ariadna. Haft spoczywa z innymi w szufladzie.
Muszę przyznać, że jeszcze nie raz sięgnę po projekty Ty Wilsona, bo bardzo przyjemnie się robi te obrazki. 

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Czerwone jabłuszko

Dzisiaj bardzo króciutko. Zazwyczaj jak haftuję większe obrazki potrzebuję czasem małej odskoczni. I takim właśnie sposobem powstało małe czerwone jabłuszko. Haftowałam muliną Ariadną.


Na razie haft leży w szafie bo nie mam jeszcze dla niego zastosowania. Może macie jakieś pomysły?