Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aida. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aida. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2016

Caffe Latte

Caffe Latte - zdecydowanie moja ulubiona :)
Ta kawa to moje ostatnie dzieło. Dziewiąta na dwanaście do wyhaftowania. 
Bardzo mi się podoba i cieszę się, że już zagościła na mojej kanwie. Przyjemnie się ją haftowało. Do końca już niedaleko, ale i tak do końca roku chyba się nie wyrobię :( 
A Wy lubicie? Podoba Wam się?


Zdjęcie troszkę zniekształcone, ponieważ kanwa była jeszcze naciągnięta na tamborek. W realu wszystko jest prościutko :)
Pozdrawiam i życzę Wam miłego i słonecznego dnia :)

czwartek, 28 lipca 2016

Cappuccino

Na kanwie kolejna kawa. W tym tygodniu, po dość długiej przerwie udało mi się skończyć haftowanie cappuccino. I tym sposobem siedem kaw na dwanaście skończone. Przyznam, że akurat cappuccino haftowało mi się bardzo przyjemnie. I nawet konturowanie nie było takie złe :)
Zdjęcia zrobione są na tamborku, dlatego nie widać równego kwadratu tylko troszkę zdeformowany. 





Dziękuję za odwiedziny i witam nowych obserwatorów :)
Przypominam również o candy. Jeśli jest wśród Was ktoś chętny to zapraszam do zabawy :)

środa, 18 maja 2016

Espresso

Witajcie!
Z tym postem miałam przyjść do Was dużo wcześniej, ale życie jak to życie ma swoje plany. I tak oto dopiero dzisiaj pokazuję co ostatnio działo się u mnie krzyżykowo.
Po skończonej metryczce postanowiłam wrócić do kaw, które zaczęłam w zeszłym roku. Miałam do tej pory wyhaftowanych pięć kaw. Teraz przyszła kolej na szóstą - espresso. 
Osobiście samego espresso nie preferuję, bardziej mleczne kawy na bazie espresso. Ale na kanwie jak najbardziej mi nie przeszkadza. Wręcz jest obowiązkowa jego obeność wśród innych kaw :)


A tak prezentuje się w obecności koleżanek :)


Połowa już za mną.  Teraz pora na kolejną kawę. A Was zapraszam z kubkiem kawy na następny wpis :) Do zobaczenia :)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kącik mojego synka

Obrazek dla Franka w końcu doczekał się oprawienia. Nasz syn póki jest malutki śpi z nami w sypialni, ma swój kącik. I właśnie tam powiesiłam jego metryczkę. 


Zdjęcie trochę kiepskie, bo robione pod kątem i przy sztucznym oświetleniu. 
Przy okazji chciałam Wam pokazać kącik mojego synka. Robię to dlatego, że trzeba popierać rękodzieło. A nad swoim łóżeczkiem ma oprócz metryczki filcowe literki :) Wykonała je moja znajoma, która tworzy piękne rzeczy właśnie z filcu.


Mam nadzieję, że w takim miejscu Franuś ma kolorowe sny :)

czwartek, 11 lutego 2016

Kolejne krzyżyki

Dzisiaj będzie króciutko. Chciałam Wam pokazać kolejne krzyżyki, które powstały na mojej metryczce. Jeszcze troszkę i będzie gotowa. 


Miłego wieczoru i zarazem całego weekedu :)

piątek, 5 lutego 2016

TUSAL-owy słoik

Wiajcie Kochane :) Ostatnio marnie u mnie z krzyżykami i z blogowaniem. Nie będę opowiadać czym jestem zajęta bo lista byłaby długa...
Dzisiaj mam akurat wolny dzień, mąż w pracy, dzidziuś śpi więc postanowiłam to wykorzystać. Na pewno dzisiaj tamborek wpadnie w moje ręce :)
A tymczasem chciałam Wam pokazać mój słoik. Miałam z tym zaczekać do kolejnej odsłony w lutym, ale w związku z tym, że tak dawno nie pisałam będę się chwalić dzisiaj. 


Tak wygląda nakrycie mojego słoiczka. Nakrętkę postnowiłam ozdobić techniką decupage. Po prostu zamalowałam białą farbą i nakleiłam serwetkę. Niestety nie jestem do końca zadowolona. Do wykończenia pierwszy raz użyłam środka ze sklepu budowlanego i chyba nie do końca się nadawał. Przez to bardzo brzydko wyszły mi brzegi nakrętki. Cóż... ćwiczenie czyni mistrza więc się nie poddaję.
A teraz słoik w pełnej odsłonie.


Napis wyhaftowałam. A brzegi ozdobiłam koronkową wstążeczką. 
Wzór nożyczek to projekt Veronique Enginger. Natomiast alfabet ściągnęłam z Pinteresta. W całym hafcie kolory dobierałam sama. Haftowałam głównie muliną Ariadna. Jedynie do nożyczek wykorzystałam pozostałości z muliny bliżej nie określonej firmy. Były to resztki po hafcie z gotowego zestawu. 
A tak słoik prezentuje się z każdej strony.





Co sądzicie o tym słoiku? Chętnie przeczytam każdą opinię.
Tyczasem miłego weekendu :)

wtorek, 26 stycznia 2016

Uchylam rąbek tajemnicy...

Witajcie!
Krzyżykowo u mnie niestety ostatnio marnie... Musiałam zająć się pracą i mój czas na wyszywanie drastycznie się skurczył. 
Cały czas siedzę nad metryczką dla synka. Żadnych nowych haftów na razie nie zaczynam. Poza jednym... malutkim... na TUSAL-owy słoik :) W całości pokażę go w lutym, kiedy wszystkie będziemy prezentować słoiki. A dzisiaj uchylam tylką rąbek tego co się znajdzie na moim słoiku. Malutki, przyjemny hafcik :)


Trochę danych:
kanwa: Aida 14 ct
mulina: Ariadna, kolory dobierałam sama
autor wzoru: Veronique Enginger
pochodzenie wzoru: Pinterest

Witam kolejnych obserwatorów :) Jest mi niezmiernie miło Was gościć :)
Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego wtorku.

piątek, 1 stycznia 2016

Aidowe Candy

Chyba jestem już na szarym końcu... Na Aidowe Candy zapisałam się już dobrych kilka (jak nie kilkanaście) dni temu. I całkowicie zapomniałam, że oprócz banerka trzeba również umieścić osobny post na blogu. Ale... zdążyłam :)
Dlatego oficjalnie oznajmiam, że na blogu Pasje odnalezione można wziąć udział w Candy. Do wygrania są kanwy Aida 18 ct w sześciu kolorach. Wygrane będą trzy osoby i do każdej z nich trafią losowo wybrane dwa kolory kanwy. 
Można się zapisać do 31.01.2016.