niedziela, 28 czerwca 2015

Tęczowa róża

No i nie wytrzymałam...
Zapisałam się do grupy haftującej Tęczową różę. Długo się opierałam, ale niestety nie skutecznie :)
Ta róża mnie po prostu oczarowała. A im dłużej na nią patrzę, tym bardziej się zakochuję :) 


Zastanawiałam się, bo czasu nie za dużo a robótek wiele. Ale dzisiaj klamka zapadła. Od lipca zaczynam kompletować kolory i do dzieła :)
Jeśli ktoś z Was zdecyduje się dołączyć to zapraszam do kliknięcia w banerek :)
Miłej niedzieli :)

2 komentarze:

  1. Róża pokonuje wszystkich. Co i rusz któraś się zarzeka, że fajnie fajnie, ale się nie zabierze, a po kilku tygodniach wskakuje na kanwę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie :) Ona ma w sobie po prostu coś :)

      Usuń