poniedziałek, 21 listopada 2016

Caffe Latte

Caffe Latte - zdecydowanie moja ulubiona :)
Ta kawa to moje ostatnie dzieło. Dziewiąta na dwanaście do wyhaftowania. 
Bardzo mi się podoba i cieszę się, że już zagościła na mojej kanwie. Przyjemnie się ją haftowało. Do końca już niedaleko, ale i tak do końca roku chyba się nie wyrobię :( 
A Wy lubicie? Podoba Wam się?


Zdjęcie troszkę zniekształcone, ponieważ kanwa była jeszcze naciągnięta na tamborek. W realu wszystko jest prościutko :)
Pozdrawiam i życzę Wam miłego i słonecznego dnia :)

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam kawę :) już niedużo Ci zostało do końca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedużo ale haftowanie idzie powoli :(

      Usuń
  2. Podoba mi się bardzo, a kawkę uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię kawę;-D Hafcik śliczny:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dołączam do grona kawowiczów:) A haft jest uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, to też moja ulubiona kawa! Cudna jest! A ja myślę, że może do końca roku Ci się uda wyhaftować wszystkie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej mi się nie uda ale się nie poddaję :)

      Usuń
  6. Prześliczny hafcik!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń