wtorek, 18 sierpnia 2015

Irish coffee

Przybywam z kolejną kawą. Na kanwę wskoczyła Irish coffee. Skończyłam ją w zeszłym tygodniu ale czas nie pozwalał pokazać jej wcześniej. A tak się prezentuje...


Bardzo przyjemnie i szybko zrobiłam ten kawałek. 
Na chwilę obecną kawki powędrowały na półkę, ponieważ zaczęłam metyczkę dla synka znajomej. Mam nadzieję, że w kolejnym poście uda mi się ją pokazać. A tymczasem życzę wszystkim odwiedzającym miłego dnia :)
I dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze :)

5 komentarzy:

  1. I ta pięknie wygląda!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak samo smakowita jak poprzednie. Chętnie bym się napiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe komentarze. A haftując ją popijałam mrożoną kawkę :)

    OdpowiedzUsuń